czwartek, 28 lipca 2016

Od Elise do Maksa

Odwzajemniłam nieśmiale gest.
- Mhm...przepraszam, że tak się zachowałam, ale zdenerwowała się.
- Rozumiem,ja mam tak na co dzień. -zaśmiał się cicho i krótko.
- Jestem Elise. -wyciągnęłam dłoń w jego kierunku.
- Maks. -chwycił ją delikatnie- Mogę się dołączyć?
- Jasne. -uśmiechnęłam się.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz