Odwzajemniłam nieśmiale gest.
- Mhm...przepraszam, że tak się zachowałam, ale zdenerwowała się.
- Rozumiem,ja mam tak na co dzień. -zaśmiał się cicho i krótko.
- Jestem Elise. -wyciągnęłam dłoń w jego kierunku.
- Maks. -chwycił ją delikatnie- Mogę się dołączyć?
- Jasne. -uśmiechnęłam się.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz