piątek, 29 lipca 2016

Od Elise do Maksa

Przebrałam się w swój nowy strój kąpielowy.

Na zewnątrz czekał już na mnie Maks. Poszliśmy nad jezioro, tam położyłam koc i złożony ręcznik, a obok butelkę wody. Po czym ściągnęłam spodenki i koszulkę. Czułam na sobie spojrzenie nie tylko Maksa, ale też innych osób będących na plaży.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz