- Mam znajomego, który ma kilka tarantul... a dziewczyn tutaj nie mało, na pewno jakąś znajdziemy. - uśmiechnąłem się. - A tak poza tym, dobry pomysł. - uśmiechnąłem się, odwzajemniła gest.
Ponownie złączyliśmy nasze usta w pocałunku.
- Kocham cię. - szepnąłem.
Elise?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz