- Matka mi mówiła, że jest tam pięknie. Twierdzi, że to najlepsze miejsce w okolicy.
- Zgadzam się.
***
Rozmawialiśmy długo, spacerując wśród drzew Wiśni. Kiedy nagle przyszedł mój ojciec.
- Elisabeth, na miłość boską. Dziecko martwiliśmy się, chodź jedziemy do domu. -spojrzał na Maksa, przyjrzał milu się badawczo- zobaczycie się nad jeziorem. -powiedział bardziej do niego.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz